Opis
90 minut, podczas których nic nie wymaga odpowiedzi. Na co dzień wiele rzeczy domaga się naszej reakcji. Rozmowa, wiadomość, telefon, praca, ekran, pytanie. Spotkanie w ciszy to autorskie doświadczenie VILIBER i inny sposób spędzania czasu z drugim człowiekiem. Przez 90 minut nie rozmawiamy. Nie trzeba odpowiadać, podtrzymywać rozmowy, niczego produkować ani prezentować. To nie terapia, medytacja, warsztat ani program cyfrowego detoksu. To możliwość zwolnienia i pobycia przede wszystkim ze sobą, nie będąc samemu. Nie wyznaczamy celu, który trzeba osiągnąć.
RYTUAŁ
Telefon odkładasz do pudełka. Spotkanie rozpoczyna pięć ruchów w szachach. Jeśli nie umiesz grać, poznasz podstawy. Od tej chwili będziesz umieć przynajmniej zacząć partię. Potem zaczyna się 90 minut ciszy. Możesz czytać, przeglądać albumy, słuchać płyt, układać puzzle, rysować, pisać albo niczego nie robić. Druga osoba pozostaje z Tobą w przestrzeni. Przez 90 minut nie rozmawiacie. Można siedzieć obok drugiego człowieka bez small talku i bez potrzeby wypełniania każdej chwili słowami.
CISZA NIE OZNACZA BRAKU DŹWIĘKU
Szelest przewracanej strony. Igła opuszczona na płytę. Kroki. Deszcz. Odgłosy miasta dochodzące z zewnątrz. Cisza VILIBER nie oznacza całkowitego odcięcia od dźwięku. Oznacza czas, którego nie trzeba wypełniać rozmową.
MIEJSCE
Spotkanie odbywa się w przestrzeni VILIBER w starej kamienicy w centrum Rzeszowa. Wysoki sufit ze sztukaterią i ponadstuletni naturalny parkiet są tłem dla przedmiotów, które mają własną przeszłość. Gramofon z 1979 roku i oryginalne płyty winylowe. Książki, które wcześniej należały do kogoś innego. Czarno-białe fotografie. Pocztówki, które ktoś kiedyś do kogoś wysłał. Stare odznaki zdobyte w konkursach. Zegarek, aparat Polaroid, srebrny świecznik, obrazy, którym można przyjrzeć się z bliska. Możesz wziąć te przedmioty do ręki, otworzyć, obejrzeć, przeczytać to, co ktoś napisał wiele lat temu, zapalić świecę albo zatrzymać się nad drobnym fragmentem obrazu, którego normalnie być może nawet byś nie zauważył.
Możesz usiąść z książką, napić się przygotowanej dla Ciebie kawy i pozwolić, żeby przez chwilę nic więcej się nie działo. Posłuchać całej strony płyty bez przewijania. Patrzeć przez okno. Położyć się i zdrzemnąć, jeśli właśnie tego potrzebujesz.
Nie trzeba dobrze wykorzystać tych 90 minut. To nie dekoracje stworzone dla Spotkania w ciszy. To rzeczy, które miały życie przed VILIBER. Przez chwilę możesz dotknąć fragmentów cudzych historii, nie wiedząc o nich wszystkiego. Miasto pozostaje za oknem. Możesz obserwować ruchliwą ulicę i ludzi, którzy gdzieś się spieszą. Na 90 minut po prostu przestajesz dotrzymywać im kroku. Przestrzeń jest zamknięta dla innych gości. Nikt nie wchodzi i nie przerywa spotkania.
DYSKRECJA
Nie fotografujemy ani nie nagrywamy naszych gości. Nie publikujemy informacji o wizytach i nie zamieniamy ich w treści do mediów społecznościowych. Na życzenie możemy podpisać NDA. Na czas spotkania możesz pozostawić bliskiej osobie lub asystentowi numer VILIBER do wykorzystania wyłącznie w pilnej sytuacji. Dzięki temu możesz naprawdę odłożyć telefon.
NIE TRZEBA NICZEGO Z TEGO ZABIERAĆ
Nie obiecujemy, że cisza zwiększy produktywność, poprawi koncentrację albo zmieni sposób życia. Nie każda chwila musi prowadzić do rezultatu. Czasem wystarczy przez 90 minut znaleźć się w miejscu, w którym niczego się od Ciebie nie oczekuje.
90 minut
490 zł / osoba

